Zniżka na rynku mieszkaniowym jeszcze potrwa

Co najmniej do końca tego roku potrwa zahamowanie na rynku nieruchomości w Polsce. Takie są prognozy analityków. Znacznie zmalała ilość rozpoczętych inwestycji i wydanych pozwoleń na budowę.

W maju w stosunku do kwietnia prawie o 20 procent spadła liczba wydanych pozwoleń na budowę budynków mieszkalnych. Liczba rozpoczętych już budów zmalała natomiast o 23,3 procent. Jak podaje GUS, w tym roku w maju rozpoczęto o 4,2 procent mniej budów niż w analogicznym okresie 2011 roku.

Jacek Bielecki z Polskiego Związku Firm deweloperskich uważa, że jest to związane z wprowadzeniem w życie pod koniec kwietnia ustawy deweloperskiej. Nałożyła ona na deweloperów nowe obowiązki, w tym chociażby tworzenia prospektów informacyjnych dla konkretnych inwestycji, a także zakładania rachunków powierniczych.

<img data-cke-saved-src="" src="&quot;img/wspolczesne-miasto.jpg&quot;" alt="&quot;współczesne" miasto"="">

W związku z tym deweloperzy spieszyli się z rozpoczęciem budów jeszcze przed wejściem ustawy. Trzeba jednak przyznać, że do spowolnienia przyczynił się w dużej mierze kryzys gospodarczy, który wciąż daje o sobie znać.

Trudno więc dziwić się, że maj przyniósł w tej kwestii duży spadek. Podobne zdanie na temat efektu kwietnia mają pozostali eksperci, którzy akurat na ten trend byli przygotowani.

Niewiele też wskazuje na to, żeby kryzys miał się w jakiś magiczny sposób zakończyć, dlatego rynek nieruchomości będzie hamował jeszcze przynajmniej do końca tego roku, a być może i dłużej.